Poznaj unikalne właściwości, które sprawiają, że Twoja Yerba Mate smakuje lepiej i dłużej zachowuje temperaturę. Dowiedz...
Na początku byli Gauchos i krowy... Czyli dlaczego grill i yerba są symbolami Argentyny oraz dlaczego są dla siebie stworzone? Ciekawe, że dwa największe argentyńskie rytuały łączą przyjacielskie relacje. O yerbie już dużo napisaliśmy; teraz pora na wielkie, argentyńskie grillowanie!
Na początku byli Gauchos i krowy... Czyli dlaczego grill i yerba są symbolami Argentyny oraz dlaczego są dla siebie stworzone? Ciekawe, że dwa największe argentyńskie rytuały łączą przyjacielskie relacje. O yerbie już dużo napisaliśmy; teraz pora na wielkie, argentyńskie grillowanie!
Metody grillowania z Ameryki Południowej

Każdy kraj ma inne tradycje grillowania. Z naszych słowiańskich terenów wywodzi się wędzenie na zimno potraw takich, jak wędliny czy ryby. W Stanach Zjednoczonych powszechnie króluje grill zamknięty. Natomiast w Ameryce Południowej najczęściej wykorzystuje się tradycyjne asado: wielkie kawały mięsa zawiesza się na pochylonych nad ogniskiem palach, a przy jeszcze większych porcjach - na krzyżach. Zdarza się też grillować na zawieszonym nad ogniskiem ruszcie, co określa się mianem parrillada.
O tym, jak człowiek wpadł na fantastyczny pomysł grilla
Legenda głosi, że grillowanie wynaleziono dawno temu, w małym królestwie na terenach Europy. Przyczynkiem wynalazku, miał być spór między kowalem a królem, który zlecił mu wykonanie ogrodzenia wokół zamku. Rzemieślnik popełnił błąd w obliczeniach obwodu zamku i zostało mu sporo nadwyżki metalu. W ramach reklamacji, kowal musiał za karę całymi dniami i nocami przygotowywać pieczone mięso dla całego zamku, wykorzystując nadmiar metalu jako ruszt. Jednak, gdy tylko dotarł do króla apetyczny zapach steków i kiełbasek z grilla, władca darował kowalowi winę, a nawet postanowił opłacić zakupioną przez rzemieślnika nadmiarową stal.
Jak było naprawdę? Komu należy się laur pierwszeństwa w grillowej sztuce?
Jedna z hipotez głosi, że należy się on plemieniu Tainos z wysp Karaibskich. Rozpalali oni ogromny ogień w długim, podłużnym dole, nad którym rozstawiali ruszt lub misę ze świeżych gałęzi. Metodę tą nazywali barbacua i została ona utrwalona przez hiszpańskich kolonistów, którzy zaczęli jej używać do opisania techniki pieczenia w cieple z rozpalonych węgli lub drewna.
Jeśli chodzi o wynalezienie praktycznego rusztu z siatki do grillowania, krąży osobna historia pochodząca z terenów Urugwaju.

W 1932 roku ogłoszono w Urugwaju amnestię; uwolniono tysiące więźniów politycznych i drobnych przestępców. Ustawa została przyjęta wielkim świętowaniem w całym kraju. Wielka radość wybuchła oczywiście w więzieniach. Szczególną sławę zdobyło więzienie Colonia de Sacramento, gdzie skazani zburzyli mury więzienia i obrabowali okoliczne stada bydła, w celu upieczenia krów w ramach sytego świętowania. Pewien pomysłowy więzień wyrwał kraty swojej celi i użył ich, jak dobrze nam obecnie znany ruszt.Z kolei mieszkańcy Argentyny twierdzą, że prawdziwym wynalazcą nowoczesnego rusztu byli Gauchos z rejonów Rio de la Plata. Według tej hipotezy, zaczęli oni jako pierwsi przyrządzać mięso wołowe, układając je na stalowym ruszcie, który wcześniej służył do suszenia skór. Różnorodność hipotez i sporów o pochodzenie tradycji grillowania wskazuje na to, że jest ona ważnym rytuałem dla ludności całej Ameryki Południowej. Dlatego używanie karaibskiego określenia barbacua jest w Argentynie niemalże świętokradztwem. Poprawnym określeniem argentyńskiego grilla jest asado, ewentualnie parrillada (jako grillowanie na stalowej siatce, służącej jako ruszt).
Grill, jako element argentyńskiej kultury
Grillowanie jest ważnym elementem życia całego narodu. Świadczą o tym częste wspomnienia w argentyńskiej literaturze, sztuce czy innych dziełach społeczno-kulturowych. Przykładowo: Martin Fierro, bohater epopei o losach gaucho napisanej przez popularnego, argentyńskiego pisarza Jose Hernandeza, powiedział "Todo bicho que camina va a parar al asado", co znaczy z hiszp. "Każde stworzenie, które wędruje, wyląduje na grillu".Kolejnym dowodem na twardą pozycję grilla (i Yerba Mate!) w argentyńskiej kulturze jest list Karola Darwina napisany do jego siostry rok po przybyciu na tereny pampy i "ewolucji" w prawdziwego gaucho. Darwin napisał: "Całkowcie zmieniłem się w gaucho; pije swoją mate, palę swoje cygaro, potem kładę się wygodnie z nieboskłonem niczym zasłoną nad głową, jakbym był na pierzastym łóżku. Prowadzę tak zdrowy tryb życia, gdy każdego dnia podróżuję konno, nie jem nic więcej, jak tylko mięso i śpię na otwartym powietrzu, budząc się świeżym jak skowronek".

Co ma wspólnego grill z yerbą? Yerba i grill - najlepsze relacje tworzą się same!
Yerba jest jednym z najpopularniejszych napojów Ameryki Południowej, natomiast mięso z rusztu - jedną z najpopularniejszych potraw. Te dwie rzeczy idealnie się uzupełniają! Grill w Argentynie, jak i w innych yerbowych krajach, jest niemalże rytuałem. Podobnie jak picie mate z przyjaciółmi (tzw. krąg mate), grillowanie polega na wspólnym spędzaniu czasu, cieszeniu się okolicznościami, obecnością bliskich osób i pysznym jedzeniem. Grillowanie jest idealnym i wystarczającym powodem, żeby spędzić czas ze znajomymi i cieszyć się piękną pogodą.Yerba z kolei, poza podobną funkcją socjalizującą, w spektakularny sposób pomaga w trawieniu tłustego, pieczonego na ruszcie mięsa. Jeśli lubisz potrawy z grilla, ale twój układ trawienny średnio to znosi - spróbuj połączyć grillowanie z piciem Yerba Mate!
Argentyński rytuał wspólnego grillowania

Konsekwencją takiego wydarzenia jest, w kolejnych dniach zaproszenie na grilla do jednego z gości i tak wspólne grillowanie i siorbanie nie mają końca - co jest pozytywnym aspektem oczywiście ;)
Restrykcje, co do towarzyszących napojów
Przyjęło się, że potrawom z grilla nie powinny towarzyszyć napoje wpływające na czułość smaku. Niemalże zabronione jest picie napojów gazowanych, soków, itp. Najpopularniejsze jest czerwone wino, woda i Yerba Mate, która idealnie wypełnia dymny aromat grilla.
Argentyńczycy są mistrzami grillowania oraz… jedzenia wołowiny!

Polak z Argentyńczykiem przy wspólnym grillu
Nasi Rodacy obrali podobny kierunek. Gdy tylko zaczynają się wiosną pierwsze ciepłe dni, w wielu ogródkach można wyczuć apetyczny aromat grilla. Również często zaprasza się znajomych, choć częściej grillujemy w domowym gronie. Jako dodatek do potraw z grilla, w Polsce nierzadko pojawia się piwo, napoje gazowane, ketchup czy inne sosy. Warto jednak brać przykład z naszych przyjaciół z przeciwległej półkuli i zastąpić piwo yerbą, a napoje gazowane - wodą mineralną. Pozytywnie wpłynie to na odbieranie bodźców smakowych grillowanego mięsa, jak i zmniejszy obciążający wpływ grillowanej obiadokolacji na układ trawienny, jak i na cały organizm. Za to na pewno zgadzamy się z Argentyńczykami co do najważniejszych funkcji zbiorowego grillowania, którymi są: zacieśnianie relacji i miłe spędzaniu czasu z bliskimi osobami.Przy okazji wspólnego grillowania, możesz skorzystać z okazji i spróbować mate cocido quemado, czyli yerbę parzoną ze skarmelizowanym cukrem i rozżarzonym węgielkiem z ogniska/grilla - czytaj więcej w naszym artykule o cocido quemado!
Jeśli zastanawiasz się, czy takie argentyńskie asado jest zdrowe i jaki typ grilla jest najlepszy, zajrzyj TUTAJ.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _Źródła fotografii:
Fot.1. ze strony: pinterest.comFot.2. ze strony: pinterest.com
Fot.3. ze strony: portoalegre.rs.gov.br
Fot.4. ze strony: steemit.com
Fot.5. ze strony: iirevista.wordpress.com
Fot.6. ze strony: pinterest.com
Fot.7. ze strony: lanetaneta.comFot.8. ze strony: derechoenzapatillas.com
Bibliografia:
1. Costumbres y secretos del asado argentino, ze strony: caribbeannewsdigital.com2. Exequiel Nacevich, La historia detrás del asado, ze strony: serargentino.com
3. El asado, una sana costumbre argentina, ze strony: vidapositiva.com4. Carne a la Parrilla: la mejor tradición argentina, ze strony: brasasysabores.com5. Wilkanowska Anna, Argentyńska wołowina – dlaczego taka dobra?, ze strony: portalwysokichplonow.pl6. Parrillada, ze strony: wikipedia.org7. Oriol Rodriguez, Esta es la historia de la barbacoa, ze strony: tapasmagazine.es







